Każda kobieta, w głębi serca, marzy o sytuacji, w której rano wstaje, wkłada pierwsze lepsze ubranie i wychodzi. Zero zmartwień o fryzurę czy makijaż. No cóż, odbiegając od sfery marzeń, ubiór czasami nie ma znaczenia, ale makijaż do pracy wykonuje 90% kobiet pracujących. Co zrobić, by precyzyjnie dopracowana twarz, nie zamieniła się w rozmazaną pandę po południu?

Używaj primera!

W moim przypadku najlepiej sprawdziła się baza bourjois, a moja cera zalicza się do mieszanej i wrażliwej. Lekka, mineralna formuła produktu zaprojektowana z myślą o kobietach, którym zależy na nienagannym, ale delikatnym wyglądzie. Make-up trwający kilkanaście godzin osiągniesz stosując bazę pod makijaż.

Baza pod podkład bourjois niweluje niedoskonałości i delikatnie wyrównuje koloryt, tak by dobrze rozprowadzony fluid wyglądał naturalnie. No i utrzymywał się przez cały dzień. Właściwie każdy primer ma podobne właściwości – najważniejsza to nawilżanie. Kluczowym jest znaleźć produkt odpowiadający typowi skóry, aby pomógł, nie popsuł.

Podkład nakładany bezpośrednio na skórę szybciej się wchłania i ściera, przez co musimy go „poprawiać” w połowie dnia. Produkt również szybciej się zużywa, ponieważ bierzemy go więcej. Stosowanie bazy przed podkładem jest zdrowe dla skóry, ale i dla naszego portfela. Nie trzeba kupować nowego pojemniczka co miesiąc.

Zdrowa skóra to podstawa

Nawet baza pod makijaż bourjois nie uratuje sytuacji, gdy nie będziemy właściwie pielęgnowały skóry. Zdrowa cera to nie tylko kosmetyki, to również zdrowa dieta, nawodnienie, dotlenienie i właściwa regeneracja. Nieprzespane noce, używki, a co najgorsze pozostawiony na noc makijaż, sieją spustoszenie.

Jeśli dokucza ci trądzik, pękające naczynka czy przetłuszczająca się skóra, w pierwszej kolejności należy zasięgnąć porady specjalisty i usunąć przyczynę takiego stanu rzeczy. Pozwól też skórze jak najczęściej na swobodę.

Kategorie: kosmetyki